Jak zachować kontakt z osobą, która przeżywa żałobę?

Śmierć bliskiej osoby często zmienia relacje z otoczeniem. W pierwszych dniach po pogrzebie osoba w żałobie może otrzymywać wiele telefonów, wiadomości i wyrazów współczucia. Z czasem zainteresowanie znajomych jednak słabnie, a kontakty wracają do codziennego rytmu.

Dla osoby, która nadal przeżywa stratę, może być to trudny moment.

Jak zachować kontakt z kimś w żałobie, żeby nie być nachalnym, ale jednocześnie nie zniknąć z jego życia?

Nie znikaj tylko dlatego, że minął pogrzeb

Jednym z największych błędów jest przekonanie, że po pogrzebie najtrudniejszy czas już minął.

W rzeczywistości dla wielu osób właśnie wtedy zaczyna się zupełnie inny etap żałoby.

Kończą się przygotowania do ceremonii, wracają obowiązki zawodowe, rodzina i znajomi wracają do swoich zajęć, a w domu pozostaje codzienność bez bliskiego człowieka.

Dlatego warto pamiętać o osobie w żałobie również tygodnie i miesiące po śmierci.

Nie trzeba robić niczego spektakularnego.

Czasami wystarczy zwykła wiadomość:

„Pomyślałem dzisiaj o Tobie. Jak się masz?”

Nie pytaj za każdym razem o żałobę

Jeżeli przy każdym kontakcie będziemy pytać:

„Jak sobie radzisz po śmierci?”

„Czy nadal jest Ci tak ciężko?”

„Czy już trochę lepiej?”

możemy nieświadomie sprawić, że każda rozmowa będzie przypominała osobie o jej stracie.

Dlatego warto rozmawiać również o zwykłych sprawach.

O pracy.

O filmie.

O pogodzie.

O planach na weekend.

O wspólnych zainteresowaniach.

Kontakt z człowiekiem w żałobie nie musi być cały czas rozmową o żałobie.

To bardzo ważna różnica.

Odezwij się nawet wtedy, gdy nie masz konkretnego powodu

Nie trzeba mieć wymówki, żeby napisać do znajomego po stracie.

Można wysłać krótką wiadomość:

„Co u Ciebie?”

„Mam ochotę na kawę. Masz czas w tym tygodniu?”

„Widziałem dzisiaj coś, co od razu mi się z Tobą skojarzyło.”

Takie wiadomości przywracają zwyczajność.

A właśnie zwyczajnego kontaktu często brakuje po zakończeniu pierwszego okresu żałoby.

Nie obrażaj się, jeśli kontakt jest jednostronny

Osoba w żałobie może przez pewien czas rzadziej dzwonić, później odpowiadać na wiadomości albo odwoływać spotkania.

Nie zawsze oznacza to, że nie chce już naszej relacji.

Może po prostu mieć mniej energii.

Dlatego nie warto pisać:

„Skoro się nie odzywasz, to chyba nie chcesz mieć ze mną kontaktu.”

Lepsze będzie:

„Nie musisz teraz odpisywać. Odezwę się jeszcze za jakiś czas.”

To daje przestrzeń, ale jednocześnie pokazuje, że nie znikamy.

Zaproponuj konkretne spotkanie

Zamiast:

„Musimy się kiedyś spotkać”.

lepiej:

„Masz ochotę na kawę w czwartek?”

Albo:

„Będę w Twojej okolicy w sobotę. Mogę wpaść na pół godziny.”

Konkretna propozycja jest łatwiejsza do przyjęcia albo odrzucenia.

Nie zmusza też drugiej osoby do organizowania spotkania.

Nie czekaj, aż osoba w żałobie sama się odezwie

To szczególnie ważne.

Możemy pomyśleć:

„Nie będę przeszkadzał. Jak będzie chciał, sam zadzwoni.”

Problem w tym, że osoba w żałobie może myśleć dokładnie odwrotnie:

„Nie chcę nikomu zawracać głowy.”

W efekcie obie strony czekają.

Dlatego czasami lepiej po prostu zrobić pierwszy krok.

Krótki telefon.

Wiadomość.

Zaproszenie na spacer.

Kawa.

Nie trzeba od razu prowadzić poważnej rozmowy.

Włącz osobę w normalne życie

Jednym z dobrych sposobów podtrzymywania kontaktu jest zapraszanie osoby w żałobie do zwyczajnych aktywności.

Możesz zaproponować:

  • spacer,
  • kawę,
  • kino,
  • obiad,
  • zakupy,
  • wspólne hobby,
  • wyjazd na jeden dzień,
  • spotkanie ze znajomymi.

Nie zakładaj automatycznie:

„On jest w żałobie, więc pewnie nie ma ochoty na nic”.

Pozwól mu samemu zdecydować.

Ale nie zmuszaj do spotkań

Druga strona również jest ważna.

Jeżeli ktoś kilka razy odmawia, nie należy naciskać.

Można powiedzieć:

„Jasne, rozumiem. Odezwę się za jakiś czas.”

To znacznie lepsze niż:

„Musisz w końcu wyjść z domu”.

Żałoba nie ma jednego harmonogramu.

Pamiętaj o ważnych datach

Niektóre dni mogą być dla osoby w żałobie szczególnie trudne:

  • urodziny zmarłego,
  • rocznica śmierci,
  • święta,
  • rocznica ślubu,
  • Dzień Matki lub Dzień Ojca,
  • pierwsze święta bez bliskiej osoby.

Nie zawsze trzeba wtedy dzwonić i przeprowadzać poważną rozmowę.

Czasami wystarczy:

„Wiem, że dzisiaj może być Ci szczególnie trudno. Myślę o Tobie.”

Takie zdanie może mieć ogromne znaczenie.

Nie zmieniaj nagle sposobu traktowania tej osoby

Osoba po stracie nadal jest tą samą osobą.

Jeżeli wcześniej żartowaliście, rozmawialiście o sporcie, filmach czy pracy, nie oznacza to, że teraz każda rozmowa musi być poważna.

Oczywiście trzeba wyczuć sytuację.

Ale normalność również może być formą wsparcia.

Czasami możliwość pośmiania się z czegoś zupełnie zwyczajnego jest dla osoby w żałobie bardzo potrzebna.

Nie mów: „Minęło już tyle czasu”

Jednym z najbardziej bolesnych zdań może być:

„Przecież od śmierci minęło już pół roku”.

Upływ czasu nie oznacza automatycznie zakończenia żałoby.

Nie ma określonego terminu, po którym człowiek powinien „wrócić do normalności”.

Dlatego lepiej nie oceniać tego, jak długo ktoś przeżywa stratę.

Jak utrzymać kontakt na odległość?

Nie trzeba mieszkać blisko, aby pamiętać o osobie w żałobie.

Można:

  • zadzwonić,
  • wysłać wiadomość,
  • zaproponować wideorozmowę,
  • wysłać kartkę,
  • zaprosić na weekend,
  • pamiętać o ważnych datach.

Ważniejsza od częstotliwości jest regularność i szczerość kontaktu.

Nie musisz dzwonić codziennie.

Czasami jedna wiadomość na kilka tygodni może wystarczyć, żeby ktoś wiedział:

„Nie zapomnieli o mnie”.

Czy wspominać zmarłego?

Tak – jeśli czujesz, że druga osoba tego chce.

Niektóre osoby w żałobie bardzo potrzebują rozmowy o zmarłym.

Inne unikają tego tematu.

Dobrym rozwiązaniem może być naturalne wspomnienie:

„Dzisiaj przechodziłem obok miejsca, do którego chodziliście. Przypomniałem sobie Was.”

Jeżeli rozmówca ją podejmie – można rozmawiać.

Jeżeli zmieni temat – należy to uszanować.

Nie traktuj osoby w żałobie wyłącznie jak „osoby potrzebującej pomocy”

To jedna z najważniejszych zasad.

Jeżeli każdy kontakt będzie wyglądał tak:

„Jak się czujesz?”

„Czy sobie radzisz?”

„Czy potrzebujesz pomocy?”

może powstać wrażenie, że człowiek przestał być dla nas znajomym, a stał się wyłącznie „osobą w żałobie”.

Dlatego czasami najlepszym sposobem zachowania relacji jest po prostu bycie znajomym tak jak wcześniej – tylko z większą uważnością.

Co zrobić, jeśli kontakt całkowicie się urwał?

Nie trzeba od razu uznawać, że relacja się skończyła.

Można po pewnym czasie wysłać:

„Dawno się nie odzywaliśmy. Pomyślałem, że napiszę. Jeśli będziesz miał kiedyś ochotę na spotkanie, daj znać.”

Bez pretensji.

Bez wyrzutów.

Bez pytania:

„Dlaczego się od nas odciąłeś?”

Czasami trzeba po prostu zostawić uchylone drzwi.

Najważniejsze: bądź obecny, ale nie nachalny

Zachowanie kontaktu z osobą w żałobie wymaga znalezienia równowagi.

Nie znikać – ale też nie naciskać.

Pamiętać – ale nie kontrolować.

Pytać – ale nie przesłuchiwać.

Zapraszać – ale pozwalać odmówić.

Wspominać – ale nie zmuszać do wspominania.

To właśnie taka spokojna, długoterminowa obecność może być dla osoby po stracie najbardziej wartościowa.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jak często odzywać się do osoby w żałobie?
Nie ma jednej właściwej częstotliwości. Ważne, aby kontakt był naturalny i nie powodował presji. Lepiej odezwać się raz na jakiś czas niż całkowicie zniknąć po pogrzebie.

Czy osoba w żałobie może nie mieć ochoty na spotkania?
Tak. Warto uszanować odmowę i po pewnym czasie ponownie zaproponować kontakt.

Czy po pogrzebie nadal trzeba wspierać osobę w żałobie?
Tak. Żałoba nie kończy się wraz z pogrzebem. Dla wielu osób szczególnie trudny może być okres, gdy zainteresowanie otoczenia zaczyna słabnąć.

O czym rozmawiać z osobą w żałobie?
Nie tylko o śmierci. Można rozmawiać o codziennych sprawach, pracy, zainteresowaniach, planach czy wspólnych wspomnieniach – zależnie od tego, na co osoba ma ochotę.

Czy wypada zaprosić osobę w żałobie na spotkanie towarzyskie?
Tak. Warto jednak pozostawić jej możliwość odmowy i nie traktować zaproszenia jako obowiązku.

Czy warto pamiętać o rocznicy śmierci?
Tak. Krótka wiadomość lub telefon mogą pokazać, że pamiętamy o zmarłym i o osobie, która nadal przeżywa jego stratę.

Nie pozwól, żeby cisza po pogrzebie oznaczała koniec relacji

Największą wartością nie zawsze jest spektakularna pomoc. Czasami jest nią konsekwentna, spokojna obecność.

Wiadomość po kilku tygodniach.

Telefon bez konkretnego powodu.

Zaproszenie na kawę.

Pamięć o ważnej dacie.

A czasami zwykłe:

„Dawno się nie widzieliśmy. Może wyskoczymy gdzieś na kawę?”

Osoba w żałobie nie zawsze potrzebuje, żeby ktoś naprawił jej życie. Często potrzebuje po prostu wiedzieć, że nadal ma swoje miejsce wśród ludzi.

 

Przeczytaj cały cykl: Żałoba i relacje międzyludzkie

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak wspierać bliskich, przyjaciół, sąsiadów i znajomych po śmierci ważnej osoby, przeczytaj wszystkie poradniki z tego cyklu:

 

  1. Jak wspierać przyjaciela po śmierci bliskiej osoby?
  2. Jak zachować się wobec sąsiada, który stracił kogoś bliskiego?
  3. Jak pomóc osobie, która została sama po śmierci partnera?
  4. Co zrobić, gdy znajomy po śmierci bliskiej osoby odcina się od ludzi?
  5. Jak długo powinno się wspierać osobę po stracie?
  6. Czy wypada odwiedzić rodzinę zmarłego bez zapowiedzi?
  7. Jak zaproponować pomoc osobie w żałobie, żeby jej nie przytłoczyć?
  8. Co powiedzieć komuś, kto nie chce rozmawiać po śmierci bliskiej osoby?
  9. Dlaczego po pogrzebie warto nadal pamiętać o osobie w żałobie?